Awantura po meczu w LA. Gracze Rockets wtargnęli do szatni Clippers.

Sporo złych emocji niósł za sobą poniedziałkowy pojedynek Rockets z LA Clippers w Staples Center. Tam mecz kończył się przepychankami, utarczkami aż w wreszcie wykluczeniami z udziałem m.in. Blake’a Griffina, Trevora Arizy czy  Chrisa Paula.

 

 

 

Było więc sporo emocji na parkiecie, ale i poza nim, bo testosteron szalał po korytarzach hali Clipps, jeszcze długo po tym, jak ostatni kibic opuścił obiekt. Mogliśmy czytać:

Gracze Houston- James Harden, Trevor Ariza i Gerald Green wtargnęli do szatni Clippers po meczu chcąc skonfrontować się z Austinem Riversem. Ochrona oboiektu musiała odseparować graczy Rakiet od przebywających w swojej szatni zawodników LA Clippers, aby nie doszło do bójki.

Zawodnicy Rakiet wywoływali do konfrontacji również Blake’a Griffina. Do trójki Harden, Ariza i Green dołączył też wówczas Chris Paul. Gracze mieli wejść do strefy gdzie przebywali zawodnicy Clippers tylnym wejściem.

 

 

 

Sprawie będzie przyglądać się i analizować NBA. Niewykluczone, że w związku z tymi wydarzeniami, na graczy posypią się kary finansowe, a może nawet zawieszenia.

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz