Dziś w nocy: Rockets z Jazz. W Filadelfii obejrzymy pojedynek najlepszych debiutantów miesiąca.

Marcin Uszyński
07/12/2017
4 Shares 529 Odsłon 1 Komentarze

Czwartek, więc kolejka będzie tradycyjnie krótka. Obejrzymy tylko 4 spotkania:

2:00 LA Lakers – Philadelphia

To już kolejne starcie tych ekip w tym sezonie. Gdy spotkali się ostatnio, Joel Embiid rzucił przecież wcale nie najgorszej obronie Lakers aż 46 punktów. Wtedy mówił, że to dopiero 69% jego umiejętności, ale teraz ta faza ładowania do 100 procent nieco zwolniła. JoJo nie rzucił w trzech ostatnich spotkaniach, więcej niż 37% z gry, choć i tak zawsze kończy z minimum 20. oczkami.

Jednak ten pojedynek to nie tylko okazja do obserwowania Joela, bo smaczkiem będzie tu też pojedynek dwóch najlepszych debiutantów pierwszego miesiąca rozgrywek. A Ben Simmons i Kyle Kuzma po zdobyciu swoich laurów wcale nie zwalniają. Nadal kontynuują swoją dobrą grę, przy czym na szczególną uwagę zasługuje gracz Lakers, który mimo, że został przesunięty na ławkę (powrót Larry’ego Nance’a) i tak notuje średnio 16 oczek i 8 zbiórek na mecz.

Oprócz radości z Kyle Kuzmy, Lakers mogą liczyć również na Brandona Ingrama, który zbiera owoce pracy jaką wykonał w wakacje. Jest dopiero co po meczu, w którym zapisał career-high 42 oczka, a w sumie w tym sezonie ma 19.1 punktów na mecz przy bardzo dobrych 49.6% z gry.

3:00 Washington – Phoenix

Tłem tego spotkania jest raport o urazie lidera Suns- Devina Bookera, który z powodu urazu mięśnia przewodziciela ma opuścić co najmniej 2-3 tygodnie.

Nadal będziemy sprawdzać skuteczność Bradley’a Beala, który swoim ostatnim najlepszym występem w karierze, przerwał serię słabych gier, gdzie nie wychodził powyżej 11. oczek.

4:00 Oklahoma City – Brooklyn

To spotkanie odbędzie się w ramach Global Games w Meksyku. Dla obu ekip więc jest to wyjazdówka. Będzie to jednocześnie szansa na czwarte kolejne zwycięstwo dla Thunder. Nets nie wygrali wyjazdowego starcia od 7. spotkań.

4:30 Houston – Utah

Zdecydowany mecz nocy. Będzie to starcie dwóch najgorętszych drużyn Zachodu ostatniego czasu i ciekawy pojedynek strzelecki Jamesa Hardena z kontynuującym bardzo dobrą grę Donovanem Mitchellem, o którym już pisałem trochę kilka dni temu. On nie tylko stał się najlepszym debiutantem ostatniego tygodnia w całej NBA i rzuca w grudniu w średnio aż 31. oczek, ale w ogóle staje się debiutantem, który zgłasza swój akces w wyścigu do ROTY. Jak dotąd Mitchell zapisał w tych 25 meczach już 61 trójek i jest to najwięcej wśród wszystkich rookies w historii!

W poprzednim starciu tych ekip James Harden rzucił najwyższe w karierze 56 oczek. Młody gracz Jazz miał wtedy 17 oczek.

Równie dobrze w Utah wygląda Alec Burks, który od 10. meczów ma średnio 18.3 punktów przy 54.3% z gry, a w tym 46.4% za trzy do czego dodaje 3.7 zbiórek, 2.3 asyst i 1.6 przechwytów.

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY

Loading Facebook Comments ...

Komentarz

  1. Pingback: Wstajesz i Wiesz! Game-winner Brandona Ingrama. Thunder przegrali z Nets. | Zaspany.com

Zostaw komentarz