KALENDARIUM NBA: 1-3 LUTEGO

03/02/2015
3 Shares 186 Odsłon

1 LUTY:

1

Trochę okrągła i smutna rocznica zarazem. Gdyby żył, kończyłby dzisiaj 45 lat, lecz niestety nie dane mu było dotrwać do tych czasów. 20 maja minie równo 15 lat jak w wypadku samochodowym tragicznie zginął Malik Sealy. Urodził się i wychowywał na Bronxie w Nowym Jorku. W 1988 roku był w grupie najzdolniejszych graczy szkół średnich Mc Donald’s All American. Ten wszechstronny rzucający obrońca i niski skrzydłowy zarazem, wybrał uczelnię St. John, gdzie studiował pełne cztery lata. Przez cztery sezony gry w NCAA przede wszystkim grywał dużo. Średnia minut 38 to spory czas przebywania na parkiecie. Przez pierwsze trzy lata notował postępy zaczynając od średnich około 12 punktów, a na ponad 22 kończąc. Na ostatnim roku zbierał też prawie 7 piłek na spotkanie. W drafcie 1992 roku w pierwszej rundzie z 14 numerem wybrali go Indiana Pacers.

W Indianapolis był rezerwowym, który przez pierwsze dwa sezony nie grał za wiele i rzucał średnio nieco ponad 5 punktów na mecz. W 1994 roku razem z Ericiem Piatkowskim w wymianie za Marca Jacksona trafił do LA Clippers, gdzie spędził trzy następne sezony. W nowym klubie grywał już więcej i nawet regularnie w pierwszej piątce, co zaowocowało m.in. najwyższymi średnimi w karierze na poziomie 13,5 punktu. Po roku spędzonym w barwach Pistons trafił do Minnesoty w wieku 28 lat i od razu znalazł najlepszego przyjaciela w osobie Kevina Garnetta. W barwach Leśnych Wilków znowu był zmiennikiem, ale tym razem kluczowym, zwłaszcza w drugim sezonie i zarazem niestety ostatnim.

Nie wiem kogo tutaj bardziej żałować, czy Sealy’ego czy KG. 20 maja 2000 roku, Malik wracał rano po imprezie urodzinowej swojego przyjaciela (24 Garnetta). Nie on był powodem wypadku. Jego samochód SUV został staranowany przez jadącego z naprzeciwka pijanego kierowcę ciężarówki, którego skazano na 6 lat więzienia. Jak się potem okazało, był to recydywista w tego typu wykroczeniach. Minnesota zastrzegła numer 2 z którym grał nieżyjący ich koszykarz, a Garnett wybrał dwójkę po przenosinach do Bostonu, właśnie ku pamięci swojego przyjaciela. Ma też tatuaż z jego imieniem na ramieniu, a niektóre jego buty miały na języku od wewnątrz napis 2MALIK.

  • Dokładnie 7 lat temu Pau Gasol trafił z Memphis Grizzlies do Los Angeles Lakers, co uważa się za jeden z największych sukcesów transferowych w dziejach NBA. Czemu? Oto wielki Gasol trafił do Lakers za trzech nic nie znaczących graczy i wybór w pierwszej rundzie draftu 2008 (jego brat został wtedy wybrany). Jeziorowcom ten ruch opłacał się, bo pamiętajmy, że w tym samym roku dotarli do finałów NBA, a rok i dwa lata później zdobyli dwa mistrzostwa.
  • Dokładnie 20 lat temu John Stockton miał 16 asyst, a jedno z tych podań zapewniło mu wyprzedzenie Magica Johnsona na liście najlepszych podających wszech czasów.
  • Pozostajemy w tematyce z Salt Lake City. W 2001 roku Karl Malone zebrał swoją 13- tysięczną piłkę z tablicy. W swojej karierze Listonosz ma tych zbiórek dokładnie 14,968.

2 LUTY:

Sean Elliott of the San Antonio Spurs follows thro

Jak drugi luty, to nie można było wybrać nikogo innego. Sean Michael Elliott kończy dzisiaj 47 lat i jest obecnie jednym z komentatorów dla lokalnej stacji z San Antonio. Gracz o pseudonimie „Ninja” wsławił się na parkietach NBA kilkoma rzeczami, ale po kolei. Urodził się, wychował i studiował w Arizonie. Na tamtejszej uczelni notował cztery lata postępów i średnie na poziomie ponad 19 punktów, 6 zbiórek i 3 asyst. Na czwartym roku dostał dwie nagrody w lidze akademickiej: AP Player of the Year oraz NCAA John R. Wooden Award. Jako trójkę draftu 1989 roku wybrali go San Antonio Spurs.

Jak na debiutanta u trenera Larry’ego Browna grywał całkiem sporo i notował równo 10 punktów na mecz. Jego pierwszy sezon był niezły i zaowocował wyborem do drugiej piątki debiutantów rozgrywek. Przez następne trzy sezony notował postępy, aż do średnich ponad 17 oczek. W 1993 roku zagrał nawet w meczu gwiazd, po czym został latem wymieniony do Detroit Pistons. W barwach Tłoków zagrał tylko jeden całkiem niezły rok, po czym na stałe już powrócił do Ostróg. W sezonie 1995-96 rozegrał swój sezon życia, gdy notował dokładnie 20 punktów na mecz, ponad 5 zbiórek i prawie 3 asysty. Zagrał też w swoim drugim i ostatnim meczu gwiazd. W 1999 roku został mistrzem NBA z San Antonio Spurs, będąc ich startowym niskim skrzydłowym. Jak się okazało jakiś czas później, Elliot publicznie ogłosił, że grał ostatnio z chorobą niewydolności nerek, a dokładnie zapaleniem kłębuszkowym. Potrzebował też przeszczepu nerki, którą dostał od starszego brata. 13 marca 2000 roku Sean stał się pierwszym graczem w historii NBA, który powrócił do gry po przeszczepie nerki. W tamtym sezonie rozegrał tylko 19 spotkań.

Jego ostatnimi rozgrywkami był sezon 2000-2001, gdzie rozegrał 52 spotkania, w tym 34 w pierwszej piątce. Grywał średnio po nieco ponad 23 minuty i zdobywał 7,9 punktu na mecz. Miał wtedy 32 lata i po tych rozgrywkach oficjalnie odszedł na koszykarską emeryturę.


  • 2 lutego 2009 roku, Kobe Bryant zdobył pamiętne 61 punktów na parkiecie Madison Square Garden. Tamtego dnia Mamba potrzebował na to niecałe 37 minut i 31 rzutów z gry, z których trafił 19. Za trzy był 3-6 i z wolnych wykorzystał wszystkie 20 prób.

  • 25 lat temu w starciu z Golden State Warriors, Manute Bol zanotował 13 bloków. Przypomnijmy, że rekord NBA sezonu zasadniczego w blokach w jednym spotkaniu to 17 Elmore’a Smitha z Lakers.
  • Tego dnia w 1982 roku 53 punkty zdobył wielki Moses Malone. Warto też dodac, że dla zawodnika o pseudonimie „Chairman of the Boards” był to rekord punktowy kariery. W tamtym spotkaniu poprowadził swoich Rockets do 18 punktowej wygranej nad San Diego Clippers.

3 LUTY:

3

Vlade Divac urodził się 47 lat temu w miejscowości Prijepolje w Serbii. Zanim został wybrany w drafcie 1989 roku przez Lakers, grywał w Jugosławi w latach 1983-1989 dla takich klubów jak Sloga i Partizan. W swoich debiutanckich rozgrywkach na parkietach NBA, grał niespełna 20 minut na mecz i notował nieco ponad 6 zbiórek oraz 8,5 punktu. Był zmiennikiem Thompsona na pozycji centra (sam miał 216 wzrostu) i został wybrany do najlepszej piątki rookies rozgrywek. Jego drugi rok to już regularne występy w pierwszej piątce i zameldowanie się wraz z Jeziorowcami w finałach NBA, przegranych z Bykami 1-4. Rok później z powodu kontuzji rozegrał tylko 36 spotkań. W latach 1993-95 notował double-double na koniec sezonu, w tym rekordowe dla siebie 16 punktów na mecz (w drugim z tych dwóch sezonów).

11 sierpnia 1996 roku został wymieniony do Hornets za niejakiego wtedy Kobego Bryanta, co miało ogromny wpływ jak wiemy z historii, na oba te kluby. W barwach Szerszeni Vlade rozegrał całkiem dwa przyzwoite sezony, po czym podpisał kontrakt z Sacramento Kings, notabene swój najbardziej lukratywny w karierze. W barwach zespołu ze stolicy Kalifornii Divac odżył, czy raczej zaczął żyć pełnią koszykarskiego życia. W towarzystwie młodych i zdolnych graczy takich jak Webber, Williams czy Bibby, zaczął być świetnie podającym wysokim graczem i idealnie wpasował się jako mentor dla młodej ekipy. Zespół co prawda młody, ale z wielkimi perspektywami. W 2002 roku byli o krok od wyeliminowania późniejszych mistrzów NBA, Los Angeles Lakers, a jeszcze dwa lata wcześniej, lekceważeni przez tę samą ekipę, zmusili ich do rozegrania 5 spotkań w pierwszej rundzie playoffs. Wspomnijmy jeszcze, że w 2001 roku Vlade zagrał w swoim jedynym w karierze meczu gwiazd. Sezon 2003-2004 to jego ostatnie prawdziwe i pełne rozgrywki w NBA. Nie grywał już tak wiele, ale co ciekawe, z 5,4 asysty na mecz notował swój rekord kariery jeśli chodzi o celne podania zakończone punktami partnerów.

Wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć, a podobno w sporcie zawodowym nie ma sentymentów. Divacowi w 2004 skończył się kontrakt, a w zespole Kings nie widziano dla niego miejsca. Powrócił więc do Los Angeles Lakers by zagrać tam dwa sezony, ale … zagrał tylko 15 spotkań i to w śladowych ilościach, a wszystko z powodu problemów z plecami. Karierę zawodową zakończył więc w wieku 36 lat. Mimo to przez dwa lata Vlade pozostał w LA gdzie był skautem do spraw europejskiej koszykówki Lakers.

Na koniec wspomnijmy kilka osiągnięć tego świetnego środkowego na arenie światowej, a dokładnie w reprezentacji swojego kraju. Dwa srebrne medale na olimpiadzie, trzy złote i dwa brązowe na mistrzostwach Europy. Jeśli zaś chodzi o mistrzostwa świata, to ten dorobek zamykają dwa najcenniejsze krążki i jeden wywalczony za trzecie miejsce.

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz