Kevin Durant: „Nie chciałbym być kapitanem podczas All-Star Game i wybierać graczy”

Kolejne cząstkowe wyniki głosowania na All-Star Game wskazują, że duże szanse na to, aby zostać kapitanem jednej z drużyn, która wybiegnie na parkiet w Staples Center podczas Weekendu Gwiazd, ma Kevin Durant. On cieszy się dość dużą sympatią kibiców i kto wie, czy być może nie przyjdzie mu wskazywać graczy jakich chce obok siebie widzieć w trakcie tego gwiazdorskiego meczu. I kiedy wydaje się, że taka nominacja to wielki honor, sam zainteresowany nie podziela radości z odpowiedzialności jaka ewentualnie może na niego spłynąć. KD mówił w rozmowie z The Athletic:

Nie chcę tego. Wolałbym, żeby zrobił to ktoś inny. Fajnie być wybranym do All-Star, ale te wszystkie dodatkowe rzeczy… ja po prostu chcę grać w koszykówkę. Nowy format jest okej, bo to coś innego, kreatywnego. To dobre dla kibiców, lecz sam wolałbym oddać możliwość wybierania drużyny komuś innemu. Dlatego postaram się nabić głosów Stephenowi… będę wstawiał na twitter „Steph Curry #NBAVote”, bo w mojej opinii to on jest idealną osobą do tej zabawy.

Tymczasem prowadzący  w głosowaniu o włos Curry, ma nieco inne zdanie i śmiało mówi o swojej gotowości do roli selekcjonera:

Nie mam z tym problemu, czemu niby miałbym mieć? To będzie okazja, aby spróbować czegoś nowego. Zawsze chciałem być tym, który wybiera drużyny, gdy chodziłem na boisko po szkole. To znaczyło, że jesteś kimś, że Cię szanują, że jesteś najlepszy. Zresztą ciekawe będzie zobaczyć, co z tego wyjdzie.

Przypomnijmy przy okazji, że niestety nie będziemy mieli okazji przyglądać się wyborom kapitanów. Jak poinformował ostatnio Adam Silver, liga NBA w tym sezonie nie przewiduje organizacji specjalnego wydarzenia, ani łączenia za pomocą tele-konferencji z kapitanami, aby móc przeprowadzić transmisję z wyborów dla oczu kibiców:

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz