Marc Gasol: „Czuję się odpowiedzialny za Memphis”

Marcin Uszyński
15/12/2017
317 Odsłon 1 Komentarze

Kilka tygodni temu, tuż po zwolnieniu Davida Fizdale’a z Memphis, w jednej z zapowiedzi nocy pokusiłem się o stwierdzenie, że sztab organizacji właśnie wylał dziecko z kąpielą. Stwierdziłem w tamtym tekście, że pozbycie się trenera nie rozwiązuje żadnych problemów Grizzlies, a summa summarum prędzej czy później i tak mizerna sytuacja organizacji oraz brak perspektyw na sukces dla drużyny sprawi, że Marc Gasol zażąda transferu.

Ta teza jednak może wydawać się nietrafionym podejrzeniem w kontekście donosu, który mówi że Hiszpan nie zamierza zmieniać w najbliższym czasie barw klubowych. To zresztą wynika z wywiadu jakiego niedawno udzielił. Marc mówi dosłownie:

Czuję odpowiedzialność za to miasto. Nie odejdę, choćby nie wiem co się działo. Chcę uczestniczyć w całej tej drodze, chcę doświadczyć czym jest proces. Dopóki właściciel Robert Pera chce mnie tutaj, koledzy z zespołu chcą mnie tu i uważają, że jestem częścią rozwiązania, a nie częścią problemu… to jest to dla mnie wystarczający argument, abym chciał tu być.

Jednak dodał później, że zakłada opcję, w której sztab zdecyduje się na handlowanie nim:

Jeśli się zdecydują na transfer, przyjmę to i uznam, że to było najlepsze rozwiązanie dla tej organizacji.

Przypomnę, że Marc Gasol związany jest z Grizz jeszcze na kolejny sezon (jego umowa w ostatnim roku warta jest 24.1 miliona dolarów) oraz dzierży opcję zawodnika wartą 25.6 miliona dolarów na sezon 2019/20.

Aktualnie zespół Hiszpana zatrzymał się na bilansie 8-19 i gra wciąż bez Mike’a Conleya, który przechodzi rehabilitacje uszkodzonego Achillesa. Po zwolnieniu coacha Fizdale’a, szkoleniowcem został J. B. Bickerstaff.

O Mamphis Grizzlies pisał ostatnio w swoim cyklu Aleksander i myślę, że warto zajrzeć i tutaj:

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY

Loading Facebook Comments ...