NBA: Wstajesz i Wiesz! Rajon Rondo zadebiutował w barwach Mavs.

SAN ANTONIO SPURS vs. DALLAS MAVERICKS 93-99

Linijka meczu: Monta Ellis 38 punktów, 4 przechwyty / Debiutujący w barwach Mavs Rajon Rondo 6 punktów, 9 asyst, 7 zbiórek

Mogący być zmęczonymi po dwóch maratońskich dogrywkach w tym tygodniu Spurs, postawili Maverickom twarde warunki. Mimo iż nie grali kontuzjowani Kawhi, Parker, Mills oraz odpoczywający Manu, Splitter, Green czy Duncan, to gospodarze mecz przełamali dopiero w końcówce 4 kwarty. To wtedy chłopcy Popa spuchli i mówił o tym nawet Ellis:

„To było czuć. Oni rozegrali dwa ciężkie mecze z dogrywkami i wiedzieliśmy, że w końcu to ich dopadnie. Kontrolowaliśmy to, a kiedy poczuliśmy krew, wykorzystaliśmy przewagę w postaci zapasu siły”

Monta był zresztą rewelacyjny zapisując 38 oczek z 15 rzutów i dodając do tego 4 przechwyty. Debiutujący w barwach Mavs Rajon Rondo ukulał 6 punktów(3-11), ale rozdał 9 asyst, 7 razy zebrał i 2 razy przechwycił.

To nie był wielki debiut, ale był to występ przynajmniej przyzwoity. Bill Simmons nie omieszkał na swoim twitterze zachichotać:

Słabszą noc miał Dirk Nowitzki, któremu wpadły 4 z 14 rzutów, a jego box score zamknął się na poziomie 13 punktów. Chandler Parsons dorzucił 16 punktów, a Tyson Chandler zebrał 14 piłek, będąc przy tym 1-2 z gry i 4-4 z linii rzutów wolnych.

Najwyżej punktującym graczem San Antonio Spurs był Marco Bellinelli, który zapisał 21 oczek, ale nie trafił ani jednej z trzech prób zza łuku! Aron Baynes dodał 16 punktów i 10 zbiórek. To był mecz, który Popovich skalkulował na porażkę grając tylko ósemką z drugiego garnituru. Mimo jednak tych obliczeń, Spurs pozostają w nieciekawej sytuacji. W tabeli są na miejscu 7, a przed nimi mecze z rywalami, których bilanse utrzymują się na poziomie +50% . Kolejne starcia Ostróg to -uwaga- mecze z LA Clippers, Thunder, 2 x Pelicans, Memphis!

PORTLAND TRAIL BLAZERS vs. NEW ORLEANS PELICANS 114:88

Linijka meczu: Lamarcus Aldridge 27 punktów, 12 zbiórek

W tym meczu liderował LMA, który kończył z linijką spotkania. Do pomocy miał oczywiście maszynistę Damiana Lillarda, który dmuchał w gwizdek i dorzucał do pieca tak mocno(17 oczek w tym 3 trójki, 7 asyst), że parowóz Blazers odjechał do ze stacji w Nowym Orleanie do Portland wcześniej, niż planowano. Zawodnicy NOP wbiegli na peron spóźnieni, a ich 29% trafień w pierwszej odsłonie nie starczyło, by dogonić mknącą kolejkę chłopców Terry’ego Stottsa. Ten wspomniany procent z 1q Pellies, to była zła wróżba przed dalsza częścią spotkania. Chybiali wszyscy, a indolencja nie ustała po pierwszej odsłonie. Anthony Davis był w tym meczu 3 na 14, Tyreke Evans 2 na 11, Jrue Holiday 3 na 12. Rozumiesz już czemu wynik końcowy wygląda jak wygląda?

Podoba mi się Chris Kaman, który daje świetne minuty z ławki pod nieobecność Lopeza. Dziś zebrał 6 piłek i był 8 na 10! Mogło być więcej gdyby nie spartolił 3 prób z linii. Kaman, c’mon! Swoje z ławki dołożył T.Rob, który umieścił w koszu 6 na 8 prób!

ATLANTA HAWKS vs. HOUSTON ROCKETS 104:97

Linijka meczu: #Ratatatat #Machinegun 22 punkty

Mini-Spurs, czyli Hawks zgarniają kolejną wygraną w tym sezonie i z pewnością należy mówić, iż są fo real! Minionej nocy zapisali 12 zwycięstwo w 13 ostatnich meczach i zajmują aktualnie 3 lokatę na Wschodzie. Liderem ekipy był #ratatatat #machinegun znany także jako Kyle Korver 😉 Kyle rzucił 7 z 12 prób w tym oczywiste dla niego 4 trójki.

To był mecz runów. Najpierw Atlanty, później Houston(zniwelowali 16 punktów straty w 3q), a spotkanie na 3 minuty przed końcem stało w okolicach remisu. To właśnie w tym czasie ważne punkty dla Jastrzębi zdobył zza łuku Kyle, a także dołożył 4 oczka z linii (Kyle ostatni raz chybił z wolnych 7 listopada)!

W ekipie Houston Dwight Howard miał 19 punktów i 11 zbiórek, a James Harden dodał 18 punktów i 14 asyst. Było to jednak zbyt mało na zbilansowany zespół gości, którzy przywieźli ze sobą również rezerwowych, z których każdy dołożył swoją cegiełkę do zwycięstwa (bench Hawks 33 pkt-25 Rockets). Oprócz Kyle’a punktował, a także zbierał i kreował Al Horford (14 punktów, 8 zbiórek 5 asyst).

UTAH JAZZ vs. CHARLOTTE HORNETS 86:104

Linijka meczu: Big Al 19 punktów, 10 zbiórek

O tym meczu szerzej napisze dziś Nevil, w sowim szalonym (nie)obiektywnym cyklu w godzinach wieczornych.

MILWAUKEE BUCKS vs. LOS ANGELES CLIPPERS 102:106

Linijka meczu: CP3 27 punktów

Wydarte zwycięstwo Clipps  prowadzonych przez Chrisa Paula  zapisującego 27 oczek (w tym 12 punktów z linii) oraz rozdającego 9 asyst. Szarakiem nie był też Blake, który zgromadził 24 punkty, 8 asyst i 6 zbiórek.  JJ Redick dodał oczko mniej od Griffina będąc 5 na 8 za trzy!

Refleksja… Giannis będzie w krótkim czasie All Starem. Nie dziś, nie jutro, ale stanie się nim szybciej niż myśleliśmy.

https://www.youtube.com/watch?v=V8PQVINcVqY

PHOENIX SUNS vs. NEW YORK KNICKS 99:90

Linijka meczu: Bledsoe 25 punktów, miał 10 zbiórek i 3 przechwyty

Ten mecz to ziewanie o 19:00 czasu polskiego MINUS występ Bledsoe oraz przyzwoitych 22 punktów Isaiah Thomasa (3 tróje). Przyznam, że włączyłem wczoraj ten mecz i po kilku chwilach wyłączyłem. Gra Knicks kole w oczy jak amerykańska reklama League Passa z polskim lektorem w uszy. Odpaliłem przed chwilą obszerny fragment meczu i zobaczyłem to:

https://www.youtube.com/watch?v=kdaWxnYVpnQ

INDIANA PACERS vs. DENVER NUGGETS 73:76

Nie było linijki meczu, nie było tego meczu.  Klikaj na własne ryzyko.

Miłej niedzieli!

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz