Marcin UszyńskiMarcin Uszyński
05/05/2017

NBAExtra: Lonzo Ball nie podpisze umowy z żądną z dużych firm. Jego ojciec stawia na własną markę.

Typowany do TOP-3 nadchodzącego Draftu- Lonzo Ball, nie podpisze sponsorskiego kontraktu z żadnym z trzech największych producentów obuwia koszykarskiego. Marki Nike, Under Armour i Adidas zrezygnowały bowiem z podpisania umowy sponsorskiej z graczem po tym, gdy rozmowy z jego ojcem LaVarem, stanęły w martwym punkcie.

Rozmowy miały być bardzo trudne, a negocjujący w imieniu syna- LaVar, nie chciał ustąpić z żadnego ze swoich warunków. Jak się dowiadujemy, jednym z nich było żądanie, aby firmy wydały osobną licencję dla rodzinnej marki zdolnego koszykarza- Big Baller Brand. Oprócz tego, LaVar, zaproponował gotowy model obuwia, który miałby być sygnowany nazwiskiem Lonzo Balla:

– Zaznaczam od początku, że nie szukam umowy sponsorskiej, a rozglądam się za współpracą z marką. Chodzi o partnerstwo, ale oni chcą monopolizować i nie są przyzwyczajeni do tego typu działań. No ale wiecie, taksówkarze też nie byli gotowi Ubera.

W związku z fiaskiem rozmów, ojciec Lonzo postawił na samodzielność i jego Big Baller Brand będzie funkcjonować na rynku jako niezależna marka. Powstał nawet pierwszy model butów sygnowanych imieniem Lonzo. Nazwa modelu to „ZO2 Prime”. Buty są już w sprzedaży i kosztują kosmiczne 495 dolarów!

Nabywcy mogą zdobyć też model podpisany przez Lonzo i ta gratka kosztować ma już 995 dolarów. Ten limitowany model różni się nieco kolorystką od wersji podstawowej. Niektórym przypomina model Kobe’go Bryanta:

Big Baller Brand w swojej ofercie ma jeszcze klapki warte 220 dolarów:

Od teraz wszystko zależy od Lonzo. Sukces marki zależy przede wszystkim od tego, jak będzie prezentował się na parkietach NBA.

Loading Facebook Comments ...

Komentarze