Marcin UszyńskiMarcin Uszyński
31/07/2017

NBAExtra: Stephen Curry nabijał się z LeBrona… a wraz z nim Kyrie Irving.

W minioną sobotę odbył się ślub Harrisona Barnesa, na którym oczywiście gościli gracze NBA. Impreza była przednia, a prym na na weselnym parkiecie wiedli m.in. Stephen Curry i… skonfliktowany z Cavs (i LBJ’em) Kyrie Irving. Wśród utworów przygrywanych do zabawy, pojawił się kawałek „First Day Out” Tee Grizzley’a, która znamy doskonale ze słynnego już wideo nagranego przez LeBrona Jamesa…

Bald head nut!! #IHearEmPrayingOnMyDownfall #CantStopWontStop #striveforgreatness🚀

Post udostępniony przez LeBron James (@kingjames)

To był moment, w którym weselnicy mogli się trochę ponabijać z lidera Cleveland Cavaliers.

W tym wszystkim uczestniczył również rozgrywający Cavs i choć sam nie próbował naśladować swojego kolegi (za to miał ubaw po pachy), nie ma już chyba wątpliwości, że jego niechęć do powrotu do Cleveland stała się faktem.

Loading Facebook Comments ...

Komentarze