Oglądalność NBA wzrasta

Wydawałoby się, że liczba kontuzji jakie przytrafiły się w tym sezonie, mogłaby odstraszyć od oglądania ligi, ale nie wiemy czy wiecie, NBA poinformowała właśnie, że oglądalność rozgrywek wzrosła w sumie aż o 32% (!) w porównaniu z sezonem ubiegłym i jest najwyższa od rozgrywek 2010/11, czyli pierwszego sezonu LeBrona Jamesa w Miami. W dodatku wzrost ten jest olbrzymi w porównaniu do spadku jaki zaliczyła inna zawodowa liga- NFL:

 

Otwarcie sezonu pomiędzy Celtics a Cavs obejrzało 5.6 miliona ludzi, co stanowi drugi w historii wynik. W statystykach zapisało się również spotkanie Warriors vs. Thunder, które pokazywała stacja ESPN podczas Święta Dziękczynienia. Ten mecz śledziło 3.5 miliona telewidzów.

I coś w tym jest. Sezon mimo kilku przykrych wydarzeń, stoi na bardzo dobrym poziomie. Liga jest wyrównana i czuć że konferencje się przewietrzyły. Wybrzeża przestały należeć tylko do dwóch drużyn i tak naprawdę do kwietnia może wydarzyć się bardzo dużo. Fantastycznie wchodzić w ligowy grudzień z poczuciem niepewności. Chyba zgodzicie się, że w tym roku, ogląda się to wszystko znakomicie?

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY