RAPORT: Paul George poinformował Pacers, że latem 2018 roku najprawdopodobniej opuści klub

19/06/2017
36 Shares 36 Odsłon

Paul George przed ubiegłymi rozgrywkami powtarzał, że chciałby mieć za sobą sezon spod znaku MVP i zgarnąć nagrodę dla najbardziej wartościowego gracza ligi. Ta sztuka mu się nie udała. George podkreślał też wielokrotnie, że chciałby wygrać z Indianą mistrzostwo, ale to też chyba można już zapisać do szuflady z napisem „niewykonane”.

Jak donosi Adrian Wojnarowski z „The Vertical”, Paul George miał poinformować nowego prezydenta klubu – Kevina Pritcharda, że latem 2018 roku pozostanie wolnym agentem, po tym jak odstąpi od ostatniego sezonu w swoim kontrakcie. Mają się też potwierdzić doniesienia, że jego docelowym klubem byliby Los Angeles Lakers.

Co ta informacja niesie za sobą dla Pacers? Przede wszystkim to, że nie będą latem tego roku inwestować w zespół, by już teraz próbować zadowolić swojego lidera, który i tak chce za rok odejść z klubu. Mając jednak jego deklarację już teraz, są w stanie spróbować przehandlować go do klubów, które podejmą to ryzyko, że PG13 latem 2018 nie przedłuży z nimi umowy i pójdzie do Jeziorowców. Oczywiście nie ma się co łudzić, że Lakers postawią wszystko na jedną kartę by pozyskać niskiego skrzydłowego już teraz, skoro za rok mogą to zrobić za darmo. Na razie jednak jedno jest pewne: jak donosi „USA Today”, jeden ze sklepów w Indianapolis zredukował cenę za akcesoria z liderem Pacers z 25 dolarów do „darmowego rozdawnictwa”. W efekcie cały towar rozszedł się w niespełna 2 godziny.

W obecnej sytuacji Indiana Pacers nie stoją wcale wbrew pozorom na straconej pozycji. Znajdzie się zapewne kilka zespołów, które zrobią wszystko by George chociaż na jeden sezon trafił do ich klubu. Na razie kilka donosów tyczyło się przede wszystkim Cleveland Cavaliers, którzy mieliby z pomocą trzeciej drużyny spróbować ściągnąć do siebie Paula – nawet bez zapewnień z jego strony o przedłużeniu umowy. Szybko jednak znalazło się kilka dementi w tej sprawie z informacjami, że żadna wymiana dotycząca Irvinga albo Love’a nie będzie miała miejsca bez zapewnień ze strony George’a. Z ilością picków jakimi dysponują Celtics, logiczne jest, że klub z Nowej Anglii szybko pojawił się w zakulisowych rozmowach. Wizja trade’u George’a i jednoczesne podpisanie Haywarda? Możliwe, ale mało prawdopodobne oraz ew. bardzo kosztowne, kiedy w 2018 IT miałby dostać nową umowę, a Al Horford także kosztowałby prawie 29$ mln dolarów za sezon.

To wszystko na razie to tylko spekulacje, ale jeśli wszystko się potwierdzi, to PG13 może sam chcieć jak najszybciej opuścić Indianę. Czemu? Zapewne poza głosami w stylu „Paul zostań!” znajdzie się większość kibiców, która będzie mu wypominać ucieczkę z rodzimego statku, kiedy sprawy nie przybrały obrotu, o którym marzył. Nie ma się więc co dziwić, że Paul będzie chciał uniknąć takiej atmosfery, ale ciągle pozostaje pytanie ile zespołów naprawdę zechce go przyjąć do siebie bez pewności utrzymania go w klubie po offseason 2018. Zwłaszcza, że na tą chwilę Pacers życzą sobie za George’a dwa pierwszo-rundowe wybory w drafcie i gracza do startowej piątki. Taka cena może być wysoka, ale przy udziale dodatkowo 1-2 ekip wszystko jest możliwe. Nie wiemy też przecież na 100%, czy obecny jeszcze lider Pacers na prawdę po 2018 widzi siebie tylko i wyłącznie w trykocie Los Angeles Lakers, czy może widziałby swoja osobę gdzieś indziej – wcześniej, np: od przyszłego sezonu, ale już w ekipie, która gwarantuje mu walkę w głębi playoffs. Jedno jest pewne – im bliżej draftu, tym więcej spekulacji i plotek będzie trafiać do mediów.

Paul George w maju przyszłego roku skończy 28 lat, będąc teoretycznie na początku swojego prime’u. Do tej pory był 3 razy All-NBA i czterokrotnym uczestnikiem All Star Game. W 2013 odebrał też statuetkę dla gracza, który poczynił największe postępy. W tegorocznych rozgrywkach notował średnio 23,7 punktu przy skuteczności rzutów z gry na poziomie 46,1%. W obu przypadkach mamy do czynienia z rekordami kariery. Za rozgrywki 2017-18 George zarobi 19,5$ mln dolarów. Jeśli podniósłby ze stołu opcję dla gracza na dodatkowy rok, wtedy zainkasowałby ponad 20 w sezonie 2018-19. Zaczynamy już na dobre zabawę w offseason 2017!

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY