Tyronn Lue z powodów zdrowotnych nie będzie na razie trenował Cavs. Larry Drew przejmie drużynę.

19/03/2018
18 Shares 789 Odsłon

Cleveland Cavaliers od dłuższego czasu mają mnóstwo problemów personalno-kadrowych, a teraz dochodzi jeszcze do tego „zmiana trenera”. Jak bowiem poinformowali oficjalnie Cavs – Tyronn Lue ma problemy ze zdrowiem i przez dłuższy czas nie będzie trenował drużyny. Jego obowiązki przejmie asystent Larry Drew.

Lue od jakiegoś czasu narzekał na kłopoty ze zdrowiem i opuścił już z tego powodu kilka spotkań. Dzisiaj jednak pojawiło się oficjalne stanowisko klubu, że musi on zrobić sobie dłuższą przerwę od trenowania, bo doraźne sposoby nie przynoszą rezultatów. Sam zainteresowany w oświadczeniu napisał:

Po wielu rozmowach z naszymi lekarzami i GM Kobe Altmanem uznałem, że takie rozwiązanie będzie najlepsze dla drużyny i dla mojego zdrowia. Muszę zrezygnować na jakiś czas z obowiązków pierwszego szkoleniowca i skupić się na poprawie stanu mojego zdrowia bym mógł dalej trenować zespół do końca sezonu. Mam bóle w klatce piersiowej i inne symptomy jak problemy ze snem w przeciągu całego roku. Mimo wszelkiego rodzaju testów dalej nie wiadomo co dokładnie jest nie tak z moim zdrowiem. Mimo tego, że próbowałem z tym walczyć, to nie chcę by to w końcu odbiło się także na zespole. Zamierzam teraz skupić się dokładnie na zaleceniach lekarzy, które trudno było dokładnie realizować w natłoku obowiązków sezonu zasadniczego. Moim celem jest powrót do pełni zdrowia bym mógł prowadzić ten zespół do mistrzostwa, bo o to nam tutaj wszystkim chodzi.

Larry Drew ma doświadczenie w pracy w NBA od 1992 roku, a wcześniej przez 10 sezonów grał m.in. dla Pistons, Kings czy Lakers. W swoim CV ma m.in. asystenturę przez 7 lat w Lakers czy przez 6 w Hawks. W Atlancie w latach 2010-13 był przez trzy sezony głównym trenerem Jastrzębi i za każdym razem awansował z nimi do playoffs. W rozgrywkach 13-14 trenował Milwaukee Bucks. Potem do chwili obecnej był asystentem w Cleveland, z czego przez dwa ostatnie lata tzw. szefem asystentów, czy jak kto woli głównym asystentem. W lidze jest ceniony i poważany za profesjonalizm.

Tyle faktów, a teraz pora na kilka słów domysłów i spekulacji, które w przypadku Cavs i LBJ’a wcale nie muszą być tak dalekie od prawdy. Od momentu wielkiej wymiany Cavaliers przy okazji Trade Deadline niewiele w zespole się zmieniło jeśli idzie o wyniki. Na dzień dzisiejszy drużyna z Ohio ma bilans 6-7 licząc od przerwy na mecz gwiazd. Oczywiście jest to spowodowane wieloma urazami, w tym przede wszystkim Kevina Love’a, ale nie tylko. Od „ubrania Cavs” w nowy garnitur graczy mówi się, że Lue ma bardzo ubogi playbook i, że nie jest w stanie w pełni wykorzystać potencjału swojej drużyny. Do tego też dochodzą drobne konflikty z LeBronem Jamesem, jak przy okazji chociażby ostatniego przegranego meczu z Portland. Od jakiegoś czasu też krążą po lidze mniejsze i większe pogłoski, że posada Lue jest tą z kategorii siedzenia na gorącym krześle. Pomijam już fakt, kiedy kłótnie trenera i Jamesa są określane mianem „LeBron James nakrzyczał na asystenta trenera”. Oczywiście Lue ma swoje problemy ze zdrowiem i jest to prawda, ale moment rezygnacji z pracy zważywszy na wszystkie powyższe czynniki zdaje się być aż nadto oczywisty. Czyżby zdaniem LeBrona „asystent” Drew miał ciekawsze pomysły na zagrywki dla nowych Cavs? Wkrótce też przekonamy się na jak długo Lue opuści stanowisko trenerskie. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby był to, jak wiele osób przewiduje, jego ostatni sezon w Cleveland.

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz