Weekendowy Flash: Wizards rzucili Cavs 127 punktów. Noah przyłapany na dopingu. Clippers gonią Jazz.

Utah – LA Clippers 95:108 (Gobert 26 – Crawford 28)
Washington – Cleveland 127:115 (Wall 37 – James 24)
Toronto – Dallas 94:86 (Ibaka 18 – Barnes 23)
New York – San Antonio 98:106 (Hernangomez 24 – Leonard 29)
Minnesota – Portland 100:112 (Wiggins 20 – McCollum 32)
*Kilkając na mecz, przeniesiesz się do wideo-skrótu spotkania

> W pierwszym wczorajszym meczu, gdzie mierzyły się ekipy LA Clippers i Jazz, kolejny raz triumfowała ekipa Doca Riversa. Bilans pomiędzy zespołami, które spotkają się najprawdopodobniej w pierwszej rundzie Play-Offs, to teraz 3-1.

Clipps pokazali trzeci raz w sezonie swoją przewagę w matchupach i jest to spory kapitał psychologiczny na przyszłą playoffową konfrontację.

W trzeciej odsłonie spotkania co prawda Jazz zbili blisko 20-punktowy deficyt i doprowadzili do remisu, ale w czwartej znowu pozwolili odjechać gospodarzom na dwucyfrowy dystans. Świetny w tej kwarcie był Jamal Crawford, który zdobył wtedy 17 (!) ze swoich 28 punktów jakie miał w całym meczu.

CP3 miał 14 oczek, ale potrzebował do tego aż 18 rzutów. Nie trafił żadnej z 8 prób zza łuku. Blake Griffin miał 15 punktów, 6 zbiórek i 3 przechwyty.

Dla Utah najwyżej punktował ponownie Rudy Gobert. Dziś zanotował 26 punktów (10/13 z gry), dodał 14 zbiórek i 2 bloki. Jazz stracili na koniec Gordona Haywarda, który schodził z parkietu z urazem mięśnia czworogłowego. Do tego czasu Gordon zapisał 13. oczek.

Jazz przegrali piąty z sześciu ostatnich meczów i są nad LA Clippers tylko o 0.5 meczu. Gobert mówił po meczu:

„Mamy graczy zdolnych rywalizować, ale niektórzy tego nie robią. Niektórzy myślą tylko o zdobywaniu punktów, a nie o całości. […] Musimy wychodzić bardziej agresywnie w mecz, bardziej rywalizować. Tymczasem jesteśmy za mili dla przeciwnika”

> W Cleveland oglądać mieliśmy powtórkę meczu sezonu z lutego, gdzie zespoły Cavs i Wizards rozstrzygały rywalizację po dogrywce. Tym razem mecz zamknął się jednak w regulaminowych minutach, w których oglądaliśmy popis strzelecki tylko jednej ekipy. Otóż mecz od startu do samego końca kontrolowali Wizards, których do zwycięstwa poprowadził John Wall.

Lider Czarodziejów trafił wszystkie swoje 8 prób w pierwszej kwarcie i kończył ją z 18 oczkami. Mecz kończył z 37 punktami (będąc 14/21 z gry) i dodał do tego 11 asyst. Nie tylko on jednak punktował, bo Wizards w pierwszej kwarcie zdołali rzucić aż 40 oczek na skuteczności 82%.

Wallowi pomagał Bradley Beal, który dołożył od siebie 27 oczek. W zastępstwie za Bojana Bogdanovica dobry mecz rozegrał Kelly Oubre, który zaliczał punkty seriami w końcówce, gdy Cavs próbowali wrócić do meczu. Oubre kończył z 16 punktami i 7 zbiórkami. Marcin Gortat był dziś 5/8 z gry, kończył z 10 oczkami i 5 zbiórkami. Na parkiecie spędził 23 minuty.

LeBron James, który przed meczem zgłaszał uraz oka, jednak wyszedł na parkiet. Mecz zaczął w ochronnych goglach…

https://www.youtube.com/watch?v=qp4eOEyWUTE

…ale po pierwszej kwarcie uznał, że w niczym mu nie pomagają:

LeBron kończył mając 24 punkty, 11 zbiórek i 8 asyst. Kyrie Irving nie zdołał odpowiedzieć na świetny występ Walla i zapisał tylko 23 punkty z 23 rzutów.

> DeMar DeRozan i wracający po absencji spowodowanej zawieszeniem Serge Ibaka zdobyli po 18 punktów w łatwej wygranej nad Mavericks. Ta porażka to już koniec szans na Play-Offy dla Dallas. Teraz mają już 4 mecze straty do ósmych Nuggets i ich szanse są już tylko matematyczne.

> Spurs stracili 20-punktowe prowadzenie i pozwolili dogonić się Knicks, ale ostatecznie dowieźli zwycięstwo i triumfowali 4 raz z rzędu. Liderem Ostróg był Kawhi Leonard, który zaliczył 29 punktów (w tym 4/6 za trzy) i dodał 5 asyst oraz 5 zbiórek. Linijki po 19-10 dodali LaMarcus Aldridge i Pau Gasol.

Kristaps Porzingis, który wpadł w kłopoty z faulami, miał dziś 12 oczek, 5 zbiórek, 2 asysty, przechwyt i blok. Ponownie nie grał Carmelo Anthony.

Tymczasem dowiadujemy się, że NBA zawiesiła środkowego ekipy z New York City- Joakima Noaha, za złamanie ligowej polityki antydopingowej. Zawodnik miał użyć środka pod nazwą LGD-4033, figurującego również pod nazwą ligandrol. Substancja fachowo określana jest jako selektywny receptor androgenowy, który działa podobnie jak testosteron. Stymuluje on mięśnie, ścięgna i kości do szybkiego wzrostu/odbudowy. Środek ten nie powoduje skutków ubocznych, więc stosowany jest często jako substancja o działaniu terapeutycznym. 

Noah, który pod koniec lutego przeszedł artroskopię na swoim lewym kolanie prawdopodobnie chciał przyspieszyć swój powrót do aktywności koszykarskiej. Komisja powołana przy Związku Graczy po  dochodzeniu uznała jednak, że Noha skorzystał z substancji nie mając świadomości, że jest ona na liście zakazanych suplementów.

Liga zdecydowała się zawiesić gracza na 20 spotkań. NBA zakomunikowała, że odliczanie zawieszenia rozpocznie się dopiero od momentu, gdy Joakim będzie fizycznie zdolny do gry (teraz jeszcze przechodzi rehabilitację kolana). Oznacza to, że zawieszenie liczyć się będzie dopiero od startu sezonu 2017/18.  Noah straci ok. 3 milionów dolarów ze swojego wynagrodzenia.

> Wolves pozwolili Trail Blazers rzucać dziś na skuteczności 62.5%. Lideem box-score’a Portland był CJ McCollum, który miał 11/13 z gry (w tym 4/5 za trzy). CJ kończył z 32 punktami.

> Gonzaga w Final Four!

> Pamiętajcie, że dziś od 21:30…

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY