Wstajesz i Wiesz! Warriors lepsi od Cavs. Bulls zatrzymali Heat.

Miniona noc to aż 11-meczów i nie mogło być inaczej… działo się bardzo dużo. Ten wieczór nie rozczarował i z pewnością warto było spędzić te kilka długich godzin z koszykówką NBA.

Nie rozczarował na pewno hit kolejki, czyli spotkanie zeszłorocznych finalistów. Mecz nie zawiódł, ale nie zaskoczył rezultatem, bo oczekiwanie Warriors wygrali, choć odskoczyć udało im się dopiero w czwartej odsłonie. Wtedy właśnie zatrzymali gospodarzy na 17 punktach i tym samym przedłużyli swoją serię zwycięstw na wyjeździe do 13.

Najwyższą zdobyczą dla Warriors mógł się pochwalić Kevin Durant, który skończył z 32 oczkami. Aż 16 punktów z tego dorobku zanotował w trzeciej kwarcie.

16 oczek, ale w pierwszej odsłonie miał LeBron James, ale już po przerwie dodał „tylko” 12. Oprócz tego zaliczył 8 zbiórek, 6 asyst i 4 bloki… w tym jeden na KD:

Stephen Curry, który miał okazję dopiero pierwszy raz zmierzyć się z Cavs w tym sezonie, rzucił 23 punkty oraz rozdał 8 asyst. Jego matchup- Isaiah Thomas w 31 minut jakie spędził na parkiecie, miał 19 oczek przy 8/21 z gry.

Charlotte – Detroit 118:107
Toronto – Philadelphia 111:117
Milwaukee – Washington 104:95
San Antonio – Atlanta 99:102
New York – Brooklyn 119:104
Miami – Chicago 111:119
LA Lakers – Memphis 114:123
Sacramento – Oklahoma 88:95
Golden State – Cleveland 118:108
Indiana – Utah 109:94
Houston – LA Clippers 102:113

> Sixers musieli przypomnieć sobie swoją niedawną wtopę z Londynu, gdy roztrwonili ponad 20-punktowe prowadzenie w meczu z Celtics, bo podczas rywalizacji z Raptors dzisiaj, również ich 20-oczkowa przewaga zaczęła topnieć w zastraszającym tempie. Zespół z Toronto bowiem tak jak Boston wtedy, zrobili comeback i na nieco 3 minuty przed końcem, zbliżył się na jeden punkt… Tym razem jednak Phila przetrwała kryzys i w ciężkiej końcówce dowiozła zwycięstwo do końca.

Joel Embiid miał dziś 34 punkty i zebrał 11 piłek, career-high 18 oczek dołożył TJ McConnell. On rozdał też 8 asyst.

Dla Raptors 24 punkty miał DeMar DeRozan. Kyle Lowry wrócił, ale trafił tylko 3/16 z gry, a na koniec został wykluczony z gry po spince z Benem Simmonsem (który też został wykluczony)…

> Dennis Schroder zanotował orzeciwko Spurs 26 oczek i trafiał ważnego jumpera na +4 przy 38. sekundach do syreny…

…a po chwili, gdy na tę penetrację trójką odpowiedział Danny Green, Niemiec jeszcze raz punktował spod kosza, znowu wyprowadzając Jastrzębie na prowadzenie, którego nie oddali już do końca.

Spurs grali bez Kwahi’ego Leonarda, a w pierwszej kwarcie Manu Ginobili opuścił boisko z kontuzją uda.

> Bulls zwyciężając dziś u siebie, zatrzymali gorącą serię zwycięstw Heat, która skończyła się na siedmiu wygranych meczach.

W tym spotkaniu swoją setną trójkę rzucił Lauri Markkanen, który stał się tym samym pierwszym graczem w historii, który zanotował taką liczbę trafień zza łuku w takim tempie. Potrzebował do tego tylko 41. gier. Poprzednio, potrzebne było na to 44. meczów (Damian Lillard)

Dziś Lauri miał trzy trafienia zza łuku i w sumie 17 oczek. Dodał 8 zbiórek, trzy asysty i przechwyt.

Trzy trójki z ławki dodał też Niko Mirotić. Każdą z nich trafił w trzeciej odsłonie, kiedy w ogóle zapisał 18 oczek.

Najwięcej celnych rzutów 3-punktowych miał jednak Justin Holiday, który trafił aż 7. swoich prób dystansowych i kończył mając na liczniki 25 punktów.

Zach LaVine w swoim drugim występie po powrocie zdobył bardzo dobre 18 punktów, miał 5 zbiórek, 5 asyst i dwa przechwyty.

Wybrany Graczem tygodnia Goran Dragić dziś zapisał 22 punkty, chybiając wszystkie sześć prób zza łuku.

Plac gry na łóżku medycznym opuszczał Tyler Johnson… ale jak się później okazało, z jego kostką wcale nie jest tak źle, jak mogło się wydawać:

> Oklahoma City Thunder zrewanżowali się Kings za porażkę z listopada. Z boiska w tym spotkaniu wyleciał Russell Wesbtrook…

…który wcześnie zdążył zapisać 19 punktów, zebrać 19 piłek i rozdać 9 asyst.

Melo zapisał 20 punktów, mając na koncie 4 trójki i zbierając 9 razy. PG dodał 18 oczek, 4 zbiórki i 4 asysty oraz zaliczył aż 5 przechwytów.

> Chris Paul dowcipkował z Milosa Teodosića podczas swojego powrotu na parkiet LA Clippers…

ale jego Rakiety nie pokonały gospodarzy. CP3 oprócz tego crossa miał w sumie 19 oczek, 6 zbiórek, 7 asyst i spięcie z Blake’em Griffinem:

?

Blake Griffin został wykluczony z gry, ale wcześniej zaliczył 29 punktów, 10 zbiórek i 6 asyst. 31 punktów i 9 asyst miał Lue Williams.

> Wizards nie byli w stanie zrewanżować się Kozłom za porażkę sprzed tygodnia i przegrali dziś u siebie mimo, że jeszcze w połowie czwartej kwarty był remis. Kluczowy był run Bucks 11-0 na finiszu. Najlepszym graczem zwycięzców był Giannis Antetokounmpo, który zdobył 27 punktów, zebrał rekordowe 20 piłek i zaliczył 6 asyst.

Marcin Gortat miał 4 punkty trafiając 2 z 6 prób. Zebrał 7 piłek.

> Derby Nowego Jorku po raz trzeci w tych rozgrywkach padły łupem Knicks. Kristaps Porzingis miał 26 punktów i 9 zbiórek w 27 minut, a Michael Beasley dołożył 23 oczka i 10 zbiórek.

> W blowoucie na Jazz, Victor Oladipo zanotował 28 punktów trafiając 5 trójek. Do tego rozdał 6 zbiórek i 6 asyst.

> Kemba Walker zdobył 17 ze swoich 20 punktów po przerwie, a do tego rozdał 8 asyst. Dwight Howard zaliczył 21 punktów, 17 zbiórek oraz 4 bloki i Hornets zdominowali pojedynek w Detroit.

Andre Drummondem stanął na 3 punktach przy 1/7 z gry.

> Tyreke Evans zaliczył 15 punktów, 12 asyst i 9 zbiórek a jego Grizz przejechali się po LA Lakers, którzy grali bez pauzujących z powodu urazów Brandona Ingrama i Lonzo Balla.

 

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz