Wstajesz i Wiesz! Triple-double LeBrona Jamesa. Kontuzja Porzingisa.

LeBron James w spotkaniu z Lakers w Cleveland zapisał 25 punktów, 12 zbiórek oraz 12 asyst i pomógł sięgnąć Cavs po 16. zwycięstwo w 17. ostatnich meczach. To było jego 59. triple-double w karierze i właśnie zrównał się w liczbie tych zdobyczy z Larrym Birdem. Obaj są ex aequo na 6. lokacie.

Przed rozpędzonym Le-Train uciekał Brook Lopez…

…który później też zrobił dla nas kolejny high-light:

Zresztą to była cała sekwencja Shaqtin A Fool moments.

28 oczek miał dziś Kevin Love.

Lonzo Ball trafił dziś trzy trójki, był 5/11 z gry, zebrał 8 piłek, ale miał też 11 asyst, w tym takich jak ta:

Jest coś genialnego w jego long-passach i one na pewno imponują Jamesowi. Po spotkaniu, LeBron zamienił kilka słów z młodym rozgrywającym, ale jak powiedział w pomeczowym wywiadzie, to o czym rozmawiali, zostanie tajemnicą. Wracają narracje.

Podczas rozgrzewki ból w łydce poczuł Tristan Thompson i został odsunięty od gry. Przypomnimy, że środkowy pauzował od startu sezonu i po powrocie zagrał tylko 6 minut we wtorkowym spotkaniu z Hawks.

Detroit – Atlanta 105:91
New York – Brooklyn 111:104
LA Lakers – Cleveland 112:121
Sacramento – Minnesota 96:119
Dallas – Golden State 97:112

> Detroit przełamali serię 7. porażek wygrywając dziś w Atlancie. Najlepszym ich graczem był Andre Drummond z 12 oczkami i dominującymi 19 zebranymi piłkami. To był blowout, ale z Philips Arena wyszedł przynajmniej jeden zadowolony fan Jastrzębi:

19. oczek w tym blowoucie dorzucił Tobias Harris. Stan Van Gundy mimo pewnego prowadzenia, prawie do końca grał starterami, bojąc się, że Tłoki wypuszczą zwycięstwo.

> W wygranym przez Knicks meczu z Nets, urazu kolana w trzeciej kwarcie doznał Kristaps Porzingis. Zawodnik poczuł ból i szybko zszedł do szatni. Łotysz nie wrócił już na parkiet:

Sztab poinformował, że Porze przejdzie dzisiaj badanie rezonansem magnetycznym i dopiero po tym badaniu dowiemy się jak długa i czy w ogóle czeka go przerwa od gry.

Knicks po tym jak stracili Łotysza musieli bronić wyniku, ale ostatecznie udało im się dowieźć zwycięstwo do końca. Udało się to między innymi dzięki świetnej grze Courtney’a Lee. Ten zdobył wtedy 18 ze swoich 27 punktów. Dobrze grający ostatnio Michael Beasley, dołożył 15 oczek z ławki, a Frank Ntilikina rozdał 8 asyst. Na nieco minute przed końcem dagger trójkę rzucił Lance Thomas.

W barwach Nets cały czas nie zadebiutował jeszcze Jahlil Okafor, który przesiedział kolejny mecz na ławce. Wszystko jednak jest pod kontrolą, a zawodnik nie jest rozczarowany. Sztab ma dla niego plan i najpierw chcą, aby przed debiutem środkowy odpowiednio zapoznał się z nowym systemem. Okafor mówi o tym ze zrozumieniem:

Znają moje słabości jak i te mocne strony. Pracuję z nimi każdego dnia i dali mi znać, że tego właśnie ode mnie wymagają. Wchodzę w to, ufam im.

Staram się przywyczaić do szybszego tempa gry. To jest najważniejsze. Tym bardziej, że w tym sezonie tak naprawdę prawie wcale nie grałem. Czuję się wręcz, jakbym znowu został wybrany w Drafcie. Zainwestowali we mnie i poczułem się chciany. Potrzebowałem tego.

Dziś w derbach NYC, dla Nets najlepsze spotkanie rozegrał Spencer Dinwiddie, który miał career-high 26 punktów, dodał 7 asyst i 7 zbiórek. Zresztą nie tylko on windował swój rekord, bo career-high rzucił też Rondae Hollis-Jefferson kończący z 25 punktami.

 

> Karl-Anthony Towns zapisał 30. oczek i rozdał 14 asyst w wygranym przez Wolves meczu z Sacramneto Kings. Było to jego 23. double-duble w sezonie i jest aktualnie liderem ligi w liczbie takich zdobyczy. Jimmy Butler dołożył 21 punktów i 9 razy asystował.

Z kontuzją mięśnia czworogłowego uda mecz opuścił De’Aron Fox.

> Warriors bez problemu pokonali Dallas Maverics mimo, że grali dziś bez Stehpena Curry’ego i Draymonda Greena. To była ich ósma wygrana z rzędu.

Najlepszy na boisku był nie kto inny jak Kevin Durant, który zapisał 36 punktów, 11 zbiórek i 7 asyst. Do tej imponującej zdobyczy 25 oczek dorzucił Klay Thompson, który swoją droga był nie mniej skuteczny, trafiając 5/5 zza łuku. W ogóle Dubs trafiali na poziomie 60% a w sumie zanotowali aż 35 asyst.

Loading Facebook Comments ...

Zostaw komentarz