Wstajesz i Wiesz! Winnery Richardsona i McColluma. 26 oczek Manu. Lakers zakończyli serię porażek.

Marcin Uszyński
08/01/2018
7 Shares 642 Odsłon 1 Komentarze

Było 7 sekund do końca, grę z boku wznawiał Goran Dragić, a jego Heat przegrywali jednym oczkiem. Słoweniec uwalnia piłkę podając do Josha Richardsona, który wykorzystując zasłonę Kelly’ego Ollynyka layupem trafia jak się po chwili okazało winnera.

Szansę na odpowiedź miał jeszcze Donovan Mitchell…

JR miał dziś 14 punktów i 7 asyst, a podający do niego z boku Goran Draić miał 16 oczek. Tyle samo punktów miał Tyler Johnson, a Hassan Whiteside zanotował 14-10 oraz założył 4 czapki.

Jazz pozwolili Miami na comeback run 8-2 w końcówce. Ich najlepszym graczem był wspomniany wyżej debiutant- Don Mitchell, który miał w sumie 27 punktów.

Heat zaliczyli czwartą wygraną z rzędu. Całość tej wyrównanej końcówki zobacz tutaj:

Utah – Miami 102:103
New York – Dallas 100:96
Oklahoma City – Phoenix 100:114
San Antonio – Portland 110:111
Atlanta – LA Lakers 113:132

> Winnera przeciwko San Antonio Spurs trafiał dziś też osamotniony nieobecnością Damiana Lillarda- CJ McCollum. Jego rzut na wagę zwycięstwa miał miejsce na 5.9 sekund przed końcem.

Odpowiedzieć chciał ex-gracz Trail Blazers- LaMarcus Aldridge, ale po tym jak zdobył 30 punktów, chybił swojego jumpera.

McCollum miał dziś 25 punktów, 5 zbiórek i 7 asyst.

O oczko więcej miał Manu Ginobili, który po występie na 21. punktów przeciwko Jazz, dziś znowu zapisał ponad 20 oczek kończąc z 26. Argentyńczyk trafił aż 6 trójek.

Spurs wyszli na boisko bez Kawhi’ego Leonarda, który pauzuje z powodu urazu ramienia w poprzednim meczu vs. Suns.

> Knickerbockers w czwartej kwarcie wyszli na blisko 15-punktowe prowadzenie, ale już na dwie i pół minuty przed końcem po runie Mavericks był remis. Dallas doprowadzili do tego stanu dobrą grą JJ Bareii i Devina Harrisa, który zwieńczył comeback celną trójką.

Odpowiedzią Nowego Jorku był floater Jarretta Jacka na 31.2 sekund przed końcem, który okazał się ratującym zwycięstwo rzutem. To jest trzecia przegrana Mavs z rzędu.

Kristaps Porzingis w decydującej kwarcie nie trafił z gry, ale za to nie chybiał na linii i w sumie trafił stamtąd 6 prób, a kończył z 29. oczkami.

Najwięcej dla Dallas zapisał Harrison Barnes- 25 punktów, a duet Barea&Harris, którzy pociągnęli powrót Mavs miał po 11.

Tej nocy w Dallas uhonorowano ich legendę- Dereka Harpera. Zawodnik spędził 12 lat reprezentując barwy Mavericks i do dziś jest liderem klubu jako najlepszy asystent i przechwytujący. Zastrzeżono jego 12 numer.

> Nieoczekiwaną porażkę odnieśli Thunder. Oni pozwolili ograć się Suns, którzy zdominowali ich dzisiaj dobrą grą swoich rezerwowych.

Kluczową rolę z ławki odegrał Dragan Bender zaliczając 17. ze swoich rekordowych 20 punktów po przerwie. Miał 6/8 za trzy. Równie dobry występ zaliczył Josh Jackson, który kończył z double-double 17 punktów i 10 zbiórek, a do tego 5 asyst.

Lider Phoenix Devin Booker zdobył 26 punktów, TJ Warren rzucił 23.

> Serię 9. kolejnych porażek zakończyli szczęśliwie LA Lakers pokonując dziś w blowoucie Atlantę Hawks. Ich najlepszym graczem był Brandon Ingram, który kończył z 20 punktami oraz 7 asystami. Lonzo Ball miał 13 oczek, 10 asyst i 6 zbiórek.

Lakers trafili aż 56% z gry w co wchodziło aż 16 trójek. Ich prowadzenie od drugiej kwarty nie zeszło poniżej 20-oczek.

> Paczki:

MOŻESZ BYĆ ZAINTERESOWANY

Loading Facebook Comments ...

Komentarz

  1. Pingback: Kawhi Leonard kontuzjowany | Zaspany.com

Zostaw komentarz